Czy Sushi Przeszkadza Odchudzaniu?
Uwielbiam sushi. Jem je średnio kilka razy w tygodniu. Chciałabym jednak schudnąć kilka kg, czy podczas diety dalej będę mogła jeść moje ulubione danie?
Obecnie panuje niemal moda na sushi. Do coraz większej popularności tej potrawy przyczynia także promocja zdrowego sposobu odżywiania się. Coraz więcej osób zwraca uwagę na swoją dietę starając się aby była ona zdrowa. Ruloniki sushi rzeczywiście wyglądają na odżywcze a zarazem lekkie – ryż, ryba, warzywa – ale jak zdrowe i dietetyczne są w rzeczywistości?
Sushi to danie znane w Japonii od wieków. Ale jego współczesna forma sięga początkami połowy XIX wieku. Była niczym innym jak miejscową wersją fast-foodu. Ruloniki były wygodne do jedzenia palcami, można je też zabrać ze sobą niemal wszędzie np. do teatru. Współcześnie sushi występuje w dwóch podstawowych formach, są to maki i nigiri.
* Nigiri – ryż formuje się za pomocą dłoni a na nim kładzie się dodatek np. rybę czy jajko. Czasami ruloniki przewiązane są pasmem wodorostów.
* Maki – do ich przygotowania używa się specjalnej maty przy pomocy której ryż z dodatkiem np. ryby zawija się w płaty wodorostów nori.
Korzyści dla zdrowia
W restauracjach można spotkać bardzo wiele kompozycji i wariacji sushi, dlatego też bardzo często aby ułatwić wybór, do menu dołączane są specjalne słowniczki. Z powodu tej różnorodności wartość odżywcza i energetyczna sushi jest bardzo różna i zależy od użytych komponentów. Głównymi składnikami sushi są ryż, surowa ryba,
Generalnie rzecz biorąc ryby, jako że bogate są w białko i ubogie w tłuszcz, uważane są za bardzo zdrowy produkt. Nawet gatunki ryb bogate w tłuszcz są zdrowe, ze względu na jakość tłuszczu. Większość ryb bowiem bogata jest w kwasy omega-3 a uboga w cholesterol i nasycone kwasy tłuszczowe. Te kwasy tłuszczowe są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jednak nie posadawiamy zdolności ich syntetyzowania. Muszą zatem zostać dostarczone wraz z pokarmem. Mają wiele korzystnych właściwości, np.:
* obniżają stężenie „złego” cholesterolu LDL a podwyższają stężenie „dobrego cholesterolu HDL w surowicy krwi,
* u osób z cukrzycą typu II poprawiają tolerancję glukozy,
* obniżają ciśnienie tętnicze krwi.
Szczególnie dobrym źródłem kwasów tłuszczowych omega-3 jest łosoś, ale spore ich ilości znajdują się także w makreli, śledziu i tuńczyku.
Płaty wodorostów nori, w które zawijane są maki, obfitują natomiast w składniki mineralne. W szczególnie dużych ilościach zawierają jod, pierwiastek niezbędny do syntezy hormonów tarczycy. Są również dobrym źródłem magnezu, wapnia, żelaza, kwasu foliowego i składników antyoksydacyjnych.
Zagrożenia
Nie można jednak zapominać o tym, że niestety ze względu na specyfikę tego dania, związane też są z nim pewne zagrożenia dla sylwetki ale też zdrowia:
* Ukryta energia
Wszystkie składniki zawarte w sushi znajdują się w środku rulonika, łatwo więc ulec wrażeniu, że jest ono niskokaloryczne. Niektóre dodatki np. majonez, ser kremowy, awokado, żółtko jaja czy tłuste ryby są jednak dość kaloryczne sprawiając, że sushi może się stać skoncentrowanym źródłem energii i tłuszczu. Wasabi i sos sojowy są niskokaloryczne jednak należy pamiętać o tym, że sos sojowy zawiera sporą ilość sodu unikać powinny go zatem osoby z nadciśnieniem tętniczym krwi czy tendencją do obrzęków.
* Choroby przenoszone droga pokarmową
Surowa ryba może być źródłem niebezpiecznych bakterii, wirusów i pasożytów. Rozważni szefowie kuchni do przygotowania sushi z surową ryba używają tylko tych głęboko mrożonych. Pasożyty giną w odpowiednio niskiej temperaturze. Głębokie mrożenie jednak nie zabija bakterii a jedynie może zahamować lub spowolnić ich rozwój.
* Rtęć
Ryby żyjące w otwartych akwenach wodnych są narażone na kontakt z rtęcią, która jest znana ze swoich neurotoksycznych własności. Wraz z rybą rtęć przedostaje się do naszego organizmu. Dzieci, kobiety w ciąży oraz planujące zajście w ciążę powinni ograniczyć spożycie tych ryb.
4 zasady, o których warto pamiętać przed zjedzeniem sushi
Z drugiej jednak strony wszystko jest dla ludzi i stosując pewne zasady bezpieczeństwa od czasu do czasu można sobie pozwolić na ten przysmak.
* Przygotowanie sushi lepiej zostawić profesjonalistom.
Doświadczeni kucharze wiedzą jak obchodzić się z surowymi rybami tak aby minimalizować ryzyko zakażenia się bakteriami czy pasożytami które mogą być obecne w sushi (w rybie). W większości domowych zamrażalek nie ma odpowiednio niskiej do zabicia pasożytów temperatury. Jeśli przygotowujemy mimo wszystko sushi w domu, lepiej jako dodatku użyć warzyw i gotowanej ryby.
* Rarytas nie na co dzień
Ze względu na kaloryczność tej potrawy, lepiej traktować ją jako okazjonalna przyjemność a nie danie na co dzień. Lepiej wybierać także przede wszystkim ruloniki bez tuczących dodatków czyli awokado, żółtka jaja.
* Tuńczyka lepiej zostawić na specjalne okazje
Zagrożenie z rtęcią związane jest głównie z tuńczykiem, dobrze więc wybierać także sushi z innymi rybami. Z reguły im mniejsza jest ryba tym mniej zawiera rtęci.
* Im więcej warzyw tym lepiej
Sushi zawierające w swoim składzie grzyby, warzywa czy tofu są równie smaczne jak te z rybą. Dla równowagi dobrze więc nie ograniczać się tylko to tych rybnych.
artykuł z www.vitalia.pl
Share


